social icons

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SLS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SLS. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 maja 2014

Mercedes szykuje się do starcia z Porsche!!

Mercedes od ponad pół wieku toczy zażarty wyścig z Porsche. Do dzisiaj ten wyścig wygrywa marka ze Stuttgartu. Mercedes zapowiada, że to już wkrótce ma się zmienić za sprawą ich nowego sportowca. Dziś postaramy się odkryć rąbka tajemnicy nowego dziecka Mercedesa - AMG GT.
Dziś skończyły się czasy, że sportowe auta, które przynoszące niezapomniane doznania zapewniają duże zyski i są w stanie utrzymać finansowo markę. Coraz więcej firm samochodowych decyduje się na wprowadzenie do swojej oferty znacznie chętniej kupowane przez kierowców luksusowe SUV'y. Na szczęście sportowe samochody są bardzo dobrą reklamą i przyciągają zainteresowanych do kupna innych modeli danej marki. Niestety koszt takich działań jest nie mały, lecz sprawdza się już od wielu lat.
W Porsche - 911-ka do dziś przynosi zyski marce (w 2013 roku sprzedano ponad 25 tys egzemplarzy co daje 16% sprzedaży), choć to SUV Porsche Cayenne zapewnia marce największe zyski ( 84 tys sprzedanych egzemplarzy i 53,5% sprzedaży).
Mercedes dotychczas starał się nie wchodzić w paradę swoim sąsiadom i zdecydował się pójść w inną stronę z polityką marki, zostawiając 911-kę w spokoju. Modele SL, SLS i SLK miały ściągnąć inną rzeszę klientów, gdyż Porsche nie było w tej dziedzinie konkurencyjne. Podczas konkursu elegancji w Pebble Beach (California), który się odbędzie w tym roku, Mercedes zamierza wyzwać 911-tkę do walki i pokazać Światu swoje nowe dziecko za ok. pół miliona złotych. Zaprezentowany model będzie zwał się AMG GT. Samochód będzie miał godnie zastąpić wycofywanego w tym roku SLS'a. Model AMG GT zapożyczy sobie kilka rozwiązań od swojego poprzednika SLS-a, będą to m.in: wzdłużnie umieszczony silnik z przodu, skrzynia biegów umieszczona przed tylną osią jak i niezależne zawieszenie wielowahaczowe.

"Technologiczne aspekty modelu Mercedes-AMG GT podkreślają nasze aspiracje związane z dynamiką jazdy, zwinnością i sportowymi cechami na najwyższym poziomie. Podążając za światowym sukcesem modelu SLS AMG, wersja GT będzie drugim autem sportowym w naszej ofercie, który został stworzony od podstaw przez zespół Mercedes-AMG. Niezwykle ekskluzywny design wnętrza pokazuje, na co mogą czekać klienci: sportowy samochód w czystej postaci."
szef Mercedes-AMG, Tobias Moers

pokazują, że nowy model Mercedesa będzie mocno z zbliżony do 911-ki wymiarami oraz stylistyką. Minusem jest brak wersji na cztery koła. Spowodowane jest to przez zastosowanie konstrukcji "transaxle". Lecz producent zapewnia iż dzięki idealnie rozłożonej masie auta nie będzie miał on problemu z prowadzeniem i trakcją. Pod maską znaleźć ma się nowa jednostka benzynowa- V8 biturbo o mocy 464 KM, lub w wersji "S" o 30 KM więcej.

A jak wam się podoba nowe dziecko Mercedesa - AMG GT

zdjęcia: Producenta

wtorek, 1 kwietnia 2014

Ekologia według Porsche!!! / Ecologic Porsche!!

Wiadomości docierające do nas ostatnimi dniami od niemieckiego producenta nie dają nam powodów do radości. Wielu miłośników motoryzacji nie jest zadowolona z faktu, że Porsche planuje wcielić w życie downsizing. A dziś dowiadujemy się, że planuje elektryczny model.
Ostatnimi czasy wiele marek decyduje się na produkcję samochodów elektrycznych. Najpopularniejszą marką słynącą z tego typu aut jest Tesla, choć na wiele znanych nam marek jak Mercedes czy BMW zaprezentowali swoje auta elektryczne. Przypominamy że BMW posiada w swojej ofercie i3 oraz i8, a Mercedes zaprezentował niedawno SLS w wersji elektrycznej. Na rynku mamy samochody, które nie są udanymi konstrukcjami np: Ranault Zoe. Nie jest to jednak powód aby inne marki nie próbowały swoich sił w tej dziedzinie. 
Dziś porozmawiamy o nowej polityce marki Porsche. Ostatnio pisaliśmy o planach jakie zdradził nam szef Porsche Matthias Muller o rzekomym downsizingu. Otóż nowe modele Boxstera GTS i Caymana GTS mają dostać czterocylindrowe silniki. A teraz dowiadujemy się, że planowany jest również samochód elektryczny.
Ma być to sportowe auto elektryczne, choć nie bardzo kojarzy mi się to ze sportem, bo jakby Formuła jeden miała jeździć na silnikach elektrycznych to pewnie przestała by się nazywać królową sportów motorowych. Porsche zamierza stworzyć stu procentowe auto elektryczne nie wspomagane żadnym silnikiem spalinowym. Ich celem jest stworzyć taką konstrukcje, która będzie w stanie przejechać 300 km na jednym ładowaniu. Jest to bardzo optymistyczna zapowiedź i bardzo funkcjonalna. Tylko ciekawe czy będzie tak wesoło gdy komuś zechce się trochę bardziej przycisnąć.
My jako CARGrid nie mamy nic przeciwko autom elektrycznym, osiągi są imponujące ale problemem jest póki co zasięg.       A samochód- to spaliny, dźwięk własnie to według nas charakteryzuje samochód a w szczególności sportowy. 
A co wy sądzicie o sportowych autach elektrycznych?
Polub CARGrid na facebooku 







Zdjęcia: Producenta



sobota, 21 grudnia 2013

Niemcy biorą się za ekologię czyli superauta przyszłości już dziś



Motosport kojarzy się z zapachem spalin, głośnym rykiem silników. Dla tych którzy byli na prawdziwym wyścigu kojarzy się też z bólem i piszczącymi uszami gdy kładziemy się spać. I właśnie te wady dla prawdziwego fana są największymi zaletami. Obecnie coraz częściej samochody napędzane silnikami elektrycznymi nie są jedynie wizją przyszłości, stają się rzeczywistością. Czy jednak wyobrażamy sobie „ciche” wyścigi, gdzie co jakiś czas usłyszymy dźwięk piszczącej opony, a jedyną rzeczą jaką poczujemy na zawodach będzie zapach spalonej gumy? Lub czegoś w stylu zapachu spalonego odkurzacza elektrycznego...gdy któraś konstrukcja napędowa nie wytrzyma. Póki co, na szczęście jeszcze nam do tego daleko i zmiany będą zachodziły bardziej ewolucyjnie niż rewolucyjnie. Producenci największych marek powoli zaczynają wchodzić w ten temat i trzeba przyznać, efekty nie są takie złe jakich byśmy się spodziewali.
zdj.: topgear.com.pl

Pierwszym przychodzącym na myśl superautem jest coś co w zupełnej ciszy pewnego niemieckiego lasu w górach Eiffel przyprawiło o dreszcze pana ze stoperem. Ponad 20 km drogi wijącej się wokół średniowiecznego zamku w pobliżu miejscowości Nürburg to auto pokonało w 7.56.234 min. To stanowi absolutny rekord wśród pojazdów napędzanych elektrycznie. Mowa oczywiście o torze Nürburgring i Mercedesie SLS AMG Electric Drive, którego kolorem panowie ze Sttutgartu chcieli nadrobić to, że go nie słychać. Tak Mercedes SLS AMG ED pobijał rekord Nürburgring

Ale nadrabiać nie było czego, bo same osiągi tego auta są czymś nie z tej ziemi. Mercedes SLS AMG ED do „setki” rozpędza się w 3.9 sekundy. Co prawda jego ograniczony v-max wynosi 250 km/h ale elektryczny silnik generuje aż 740 KM oraz 738 Nm. To o 118 KM oraz 270 Nm więcej niż w najmocniejszym modelu SLS-a w wersji spalinowej. Jednak to cacko kosztuje, jak wyczytamy w magazynie Top Gear, w Wielkiej Brytanii trzeba będzie liczyć się z wydatkiem ok 350 000 funtów. 

Mercedes pokazał jak wiele możemy osiągnąć na obecną chwilę w aucie elektrycznym, a ich konkurenci z Monachium idą w nieco inną stronę. Przykładem myśli koncernu z Bawarii jest nowe BMW i8.
zdj.: producenta

Na początek trochę suchych danych, które na pierwszy rzut oka nie powalają na kolana. Główny silnik spalinowy napędzający tylną oś ma trzy cylindry. I półtora litra pojemności. Fakt, generuje jak na taką pojemność całkiem przyzwoitą moc – 231 KM, głównie dzięki turbosprężarce. Ale czy takich parametrów oczekujemy od auta sportowego? Nie, i na szczęście wiedzieli to też w BMW.
zdj. : topgear.com.pl


zdj. : topgear.com.pl

Do tego auta inżynierowie podeszli w sposób kompleksowy. Jest ono składową kilku innych. Wszystkie poszczególne jej części są szyte na miarę, tak by zadowolić wymagającego klienta. I tak po kolei : do silnika spalinowego dodajemy 131 KM pochodzące z silnika elektrycznego co daje łącznie 362 KM. Dalej, co czytamy w teście nowej i8 na topgear.com.pl :

„Układ napędowy zamknięto w lekkiej, aluminiowej strukturze, kabinę wykonano z tworzywa sztucznego wzmocnionego włóknem węglowym (CFRP). Niektóre pomysły zaskakują prostotą: przewody układu klimatyzacji wykonane ze spienionego plastiku to jeden element, lekki, o świetnych właściwościach izolacyjnych, dodatkowo wygłusza wnętrze, niewiele waży i jest bajecznie łatwy w montażu. Można go złożyć, wsunąć w odpowiednie miejsce, rozprostować i gotowe. Inne, jak usuwanie zbędnego materiału z aluminiowych elementów zawieszenia czy felg, dotychczas były zarezerwowane dla pojazdów wyczynowych”

 Gdy złożymy to w całość uzyskujemy auto o masie własnej mniejszej niż 1,5 tony, które w 4,5 sekundy osiąga „setkę”. Robi wrażenie. Ale to nie wszystko. Dzięki inteligentnemu rozmieszczeniu akumulatorów uzyskujemy podobnie jak w SLS ED bardzo dobrze wyważony samochód. Auto, co potwierdzają liczne testy prowadzi się bardzo dobrze. Nie może być inaczej, skoro uzyskujemy rozkład mas w stosunku 50:50. Ma też najniżej położony środek ciężkości ze wszystkich BMW – 46 cm nad ziemią.
zdj.: producenta

Jak mówi Patrick Müller, odpowiedzialny za opracowanie układu napędowego:

„nie jest samochód zbudowany do jak najszybszego pokonania Północnej Pętli toru Nürburgring”

I faktycznie, nie jest. Dzięki czemu uzyskujemy całkiem satysfakcjonujący kompromis, a BMW szansę na sukces rynkowy. Czy eksperyment się powiedzie?